Jedzenie jest bardzo tłuste, porcje średniej wielkości. Placki ziemniaczane najgorsze: tłuste, przypalone, smakowały frytura i nie były chrupiące. Niestety syna bolał brzuch cały dzień po nich. Langosz również tłusty i smażony na fryturze. Surówka z konserwowych warzyw, więc też nie do zjedzenia przez dziecko. Miła obsługa niestety nie rekompensuje wrażeń kulinarnych.
KOCIOŁEK i WINO
Michała Kajki 68, 04-621 Warszawa, Mazovia
Informacje
- Adres
- Michała Kajki 68, 04-621 Warszawa, Mazovia
- Telefon
- +48 517599595
- WWW
- www.kociolekiwino.com/
- Kategoria
- Status
- Zamknięte, otwarcie o 12:00
Dla KOCIOŁEK i WINO w Warszawa zebrano dane kontaktowe, lokalizacyjne i informacje dla odwiedzających. Ocena publiczna wynosi 4.8/5 na podstawie 667 opinii. Podany adres to Michała Kajki 68, 04-621 Warszawa, Polska. Wśród podanych cech znajdują się: Prezentuje się jako firma należąca do kobiety, Ogródek, Dostawa. Godziny otwarcia i dane kontaktowe warto potwierdzić na połączonej stronie firmy przed wizytą wymagającą aktualnych informacji.
Udogodnienia i cechy
Dostępne opcje
- Ogródek
- Dostawa
- Usługi na miejscu
- Na wynos
- Na miejscu
Klienci
- Turyści
Klimat
- Kameralne
- Modne
- Niezobowiązująca atmosfera
- Romantyczna atmosfera
- Spokojne
Najważniejsze atuty
- Dobra kawa
- Dobre desery
- Duży wybór herbat
- Obszerna karta win
Oferta
- Alkohol
- Alkohol wysokoprocentowy
- Jedzenie późnym wieczorem
- Kawa
- Koktajle
- Małe porcje
- Piwo
- Szybka przekąska
- Wino
- Obiad
- Kolacja
- Desery
- Miejsca siedzące
- Obsługa kelnerska
Planowanie
- Możliwe rezerwacje
Podane przez firmę
- Prezentuje się jako firma należąca do kobiety
Płatności
- Karty debetowe
Udogodnienia
- Bar na miejscu
- Toaleta
- Toaleta unisex
- Wi-Fi
Ułatwienia dostępu
- Wejście dostępne dla osób na wózkach
Warte polecenia
- Obiad
- Kolacja
- Posiłki w pojedynkę
Opinie gości
Miejsce odkryte zupełnie przypadkowo przy okazji wizyty w Aninie. Miejsce fantastyczne! Połączenie restauracji ze sklepem z węgierskimi produktami. Bardzo duży wybór win, wędlin, kiszonek. Nigdy nie miałem styczności z autentycznym węgierskim jedzeniem, ale wydaje mi się, że to serwowane tutaj właśnie takie było. Bogracz rewelacyjny, dominowało mięso (którego było mnóstwo); balans przypraw zachowany idealnie, w smaku bulionu wyczuwalna fasola i papryka. Pani kelnerka przyniosła nam pieczywo wraz z pastą paprykową, która z kolei była bardzo słona i smakowała jak sambal. Nie jestem pewien, czy to był starter, ale wydaje mi się, że to jednak dodatek do bogracza. Bo pasta pasowała idealnie :) Pierożki z leczo wyjątkowe, bardzo ciekawe - leczo oparte głównie na (chyba podsuszanych) węgierskich paprykach. Placki ziemniaczane ze śmietaną po prostu dobre (ale nie idealne - choć może one były faktycznie w stylu węgierskim, a nie polskim, do którego jesteśmy przyzyczajeni?) Do picia wzięliśmy dzbanek lemoniady i... ona też była super! Idealnie wyważony balans kwasowości i słodkości. Co wcale nie jest takie oczywiste. Ceny - moim zdaniem bardzo przystępne. Mała werjsa borgacza (250ml) kosztowała 35zł, a pełna była mięsa - spokojnie wystarczy na normalny głód. Większa porcja to 600ml za 49 i podejrzewam, że część osób mogłaby mieć problem ze skonsumowaniem takiej porcji :) Za całość 134zł, a jedzenie naprawdę naprawdę jakościowe. Fajnie też, że część dań ma dwa warianty wielkości. Można więcej popróbować. Klimat - tu znowu 5/5. Bardzo ciekawy budynek, bardzo fajny wystrój i meble. W lokalu czuć intensywny zapach jedzenia, ale on jest przyjemny, nie występuje wrażenie przesiąknięcia tłuszczem z woka jak u chińczyka. Bardzo fajna muzyka! Klasyki soft rockowe z lat 70 i 80. To znowu nie jest oczywiste. Zdarza się, że w fajnych lokalach irytuje głośna i banalna muzyka. Panie kelnerki - no supermiłe, uśmiechnięte i serdeczne. Wszystko gra i mimo, że lokal jest na drugim końcu miasta, to na pewno wrócimy.
Kiedy nic ci się już nie chce i sił ci do życia brak weź swoją rzyć i wybierz się tam, gdzie z uśmiechem i szczerym sercem ugoszczą cię przy stole idealnym winem uraczą co umysł rozjaśni a strawa uspokoi zbłąkaną duszę. Jestem przeszczesliwa, że znalazłam się w tym kawałku nieba na ziemi.
Miejsce świetnego połaczenia dobrego poduktu i smaku. Pierogi soczyste z zaskakujacym wyrażnym smakiem, ktory ujawnia sie w drugim kęsie. Zupa pelna owocow morza - smaczna i bogata w "owoce". A podpłmyk delikatny i wyśmienity. Wracamy na pewno na langosza, który serwowany jest od piąt ku do niedzieli😊
Wyjątkowe miejsce, na które trafiliśmy zupełnie przypadkiem – i od razu się zakochaliśmy. Prawdziwa, autentyczna węgierska kuchnia, w której każdy detal jest dopracowany. Porcje idealnie wyważone, podane estetycznie, a połączenia smaków naprawdę zachwycają. Potrawy są świeże, gorące i przygotowane z wyczuciem, które czuć w każdym kęsie. Do tego dochodzi przemiła obsługa oraz klimat, który sprawia, że chce się tu wracać. Miejsce zdecydowanie warte polecenia!
Bardzo dobra restauracja z prawdziwie węgierskim charakterem. Duże porcje, świetnie przygotowane dania – wszystko jędrne, aromatyczne i pełne autentycznych węgierskich smaków. Ceny rozsądne, adekwatne do jakości. Ogromny plus za świetną, uważną obsługę oraz obecność właścicielki, Pani Ewy, która osobiście dba o każdy detal i atmosferę miejsca. Zdecydowanie warto wrócić.
Na spotkanie rodzinne wybór padł na restaurację Kociołek I Wino w Aninie, z oryginalnym menu węgierskim. Lokal z salą wewnątrz budynku i tu niespodzianka - ze sklepem oferującym bogaty wybór wędlin i przetworów także według receptury kuchni węgierskiej. A na zewnątrz z ogródkiem. Po "przestudiowaniu" karty z menu, ktoś z nas wybrał zupę gulaszową, inni bogracz, langosz, gołąbki, placki ziemniaczane z gulaszem, z kaczką i wołowiną w winie. Na deser tiramisu z kasztanami. Na realizację zamówienia nie trzeba było długo czekać, porcje okazałe, unoszący się aromat potraw kusił do do kosztowania bez żadnej zwłoki, a z czystym sumieniem można powiedzieć placki ziemniaczane to przebój -"niebo w gębie". Nie da się także zapomnieć przemiłej obsługi w osobie pani Ireny. Wychodzimy z tego lokalu suto najedzeni, z przekonaniem że z pewnością tu wrócimy, bo prawdopodobnie jest to restauracja jedna z nielicznych w Warszawie, jak nie jedyna taka oryginalna, godna polecenia.
Miejsce z węgierską duszą i ogromnym Polskim sercem! Jeżeli jeszcze nie trafiliście do WĘGIER na Kajki to szybko to nadrabiajcie Po za pysznym węgierskim jedzeniem możecie zrobić zakupu i po powrocie do domu czuć sie jak po wycieczce do Budapesztu
Godziny otwarcia
- Poniedziałek 12:00–21:00
- Wtorek 12:00–21:00
- Środa 12:00–21:00
- Czwartek 12:00–21:00
- Piątek 12:00–22:00
- Sobota 12:00–22:00
- Niedziela 12:00–21:00
Jak dojechać?
Michała Kajki 68, 04-621 Warszawa, Mazovia
52.21908° N · 21.16428° E- Adres
- Michała Kajki 68, 04-621 Warszawa, Mazovia
- Miasto
- Warszawa
- Współrzędne
- 52.2190839,21.164276899999997
Najczęstsze pytania
Kiedy otwarte jest KOCIOŁEK i WINO?
Zamknięte, otwarcie o 12:00. Godziny: Poniedziałek: 12:00–21:00 · Wtorek: 12:00–21:00 · Środa: 12:00–21:00 · Czwartek: 12:00–21:00 · Piątek: 12:00–22:00 · Sobota: 12:00–22:00 · Niedziela: 12:00–21:00.
Jaki jest numer telefonu do KOCIOŁEK i WINO?
Podany numer telefonu to +48 517599595.
Gdzie znajduje się KOCIOŁEK i WINO?
Podany adres to Michała Kajki 68, 04-621 Warszawa, Mazovia.
Podobne miejsca
Posortowane według zmierzonej odległości.
- ZłotoBrody Barber Shop MiędzylesieFryzjer · Warszawa 1,7 kmOdległość w linii prostej →
- Kawa i Chilli Piwnica meksykańskaKuchnia meksykańska · Warszawa 1,7 kmOdległość w linii prostej →
- Smak AzjiRestauracja · Warszawa 2,3 kmOdległość w linii prostej →
- Mario Meble | Lepszy Wymiar MebliStolarz · Warszawa 3,0 kmOdległość w linii prostej →