Szczerze polecam restaurację 'U Myśliwych' na ul. Libelta w Poznaniu.⭐⭐⭐⭐⭐ Wyprawiliśmy tu przyjęcie komunijne i jesteśmy zachwyceni. Różnorodne, tradycyjne potrawy jak: rosół z perliczki, kaczka, steki, schab z dzika w sosie grzybowym, były po prostu przepyszne. Aromatyczna szarlotka podana na ciepło z lodami i bitą śmietaną zamiast tortu, była prawdziwą perełką – goście nie szczędzili pochwał dla kuchni. Jedzenia było dużo i wszystko w dobrej cenie. Cała uroczystość przebiegła w świetnej atmosferze. Dziękujemy kucharzom i całej obsłudze, która pozwoliła nam zrobić samodzielnie dekoracje oraz była bardzo pomocna, zarówno przed jak i w trakcie przyjęcia. ♥️ Drodzy Państwo stanęliście na wysokości zadania. Gratulujemy, stworzenia tak wyjątkowego miejsca. Sprawiliście, że ten dzień był wyjątkowy.🎉 Z pewnością wyprawimy z Wami kolejne ważne uroczystości rodzinne.
U myśliwych
Ulica Karola Libelta 37, 61-707 Poznań, Greater Poland
Informazioni
- Indirizzo
- Ulica Karola Libelta 37, 61-707 Poznań, Greater Poland
- Telefono
- +48 618529903
- Web
- umysliwych.com/
- Categoria
- Stato
- Chiuso, apre alle 12:00
U myśliwych è un’attività della categoria Kuchnia polska a Poznań. L’indirizzo indicato è Ulica Karola Libelta 37, 61-707 Poznań, Greater Poland. Numero di telefono: +48 618529903. Orari disponibili per 7 giorni alla settimana. Stato attuale: chiuso, apre alle 12:00.
Besuch planen
Die Öffnungszeiten machen den Wochenrhythmus auf einen Blick sichtbar.
- Frühester Start
- 12:00 Dom
- Spätestes Ende
- 23:00 Sab
- Wochenrhythmus
- An allen 7 Tagen geöffnet
- Wochenende
- 2 Tage geöffnet
Nächste Besuchsfenster
-
Heutenächstes Zeitfenster
-
Morgennächstes Zeitfenster
-
domenica 30/08nächstes Zeitfenster
Servizi e caratteristiche
Dostępne opcje
- Dostawa
- Na miejscu
Klienci
- Dla całej rodziny
- Grupy
- Turyści
Klimat
- Kameralne
- Miejsce luksusowe
- Modne
- Niezobowiązująca atmosfera
- Romantyczna atmosfera
- Spokojne
Najważniejsze atuty
- Dobra kawa
- Dobre desery
- Duży wybór herbat
- Kominek
- Obszerna karta win
Oferta
- Alkohol
- Alkohol wysokoprocentowy
- Jedzenie późnym wieczorem
- Kawa
- Koktajle
- Małe porcje
- Piwo
- Prywatna sala
- W ofercie dania wegetariańskie
- Wino
- Późne śniadanie
- Obiad
- Kolacja
- Katering
- Desery
- Miejsca siedzące
- Obsługa kelnerska
Planowanie
- Zalecana rezerwacja w porze kolacji
Udogodnienia
- Bar na miejscu
- Toaleta
- Wi-Fi
Warte polecenia
- Obiad
- Kolacja
- Posiłki w pojedynkę
Opinioni dei visitatori
Jedzenie dosyć smaczne, porcje spore, smaki poprawne. Tatar duży, świeży, dużo dodatków ale zbyt grubo siekanych. W mojej porcji niestety zabrakło obiecywanych kaparów. Podany z zimnym kawałkiem masła które ciężko rozsmarować na pieczywie. Na minus podanie. Tatar może i ładnie wygląda na desce ciętej z dużego pnia drzewa, niestety państwa deska miała spore ubytki. W efekcie już zaczynając tatara modliłem się żebym narażał się co najwyżej na płyn do naczyń i inną chemią która była pita przez ubytki w nie zaolejowanym drewnie a nie zalegające w rowkach, spękanej już deski pasożyty z sarny z poprzedniego Tatara. Zając z domowym makaronem i sosem grzybowym: zając w postaci całego skoku co zaskoczyło pozytywnie ilością mięsa. Sam zająć dobry, smak sosu również. Problemem okazały się niedogotowane gąbczaste kawałki grzybów i rozgotowany makaron który byłby świetny gdyby nie był odgrzewany lub przeciągnięty. Pierogi z twarogiem i ziemniakami świetne! Startery i dania główne wyserwowane niemal błyskawicznie. No i tu pojawia się pierwszy problem. Startery podane przed sztućcami, równolegle z napojami, podawanie dań głównych z brudnymi talerzami po starterach. Obsługiwało nas 2 lub 3 różnych młodych kelnerów/ki, poprawnych aczkolwiek nie sprawiających wrażenia szczególnym zainteresowaniem stolikiem. Mocno usługowe doznanie. Od wejścia do wyjścia w zaskakujące 47 minuty w niedzielę popołudnie. Na plus dostępność niespotykanych w innych restauracjach mięs. Na minus brak „opieki” nad stolikiem co w połączeniu z wnętrzem w piwnicy w sali bez okien w dosyć zużytym wyposażeniu sprawia, że zwyczajnie nie chce się tam być. No i stan łazienek naprawdę mocno do poprawy. Materiałowe ręczniki do rąk mogą budzić wątpliwości co do ich czystości kiedy po oczach walą stare wybrakowane brązowe zgniłe silikony - patrz np. pisuar. Zdjęć takowego nie robiłem, myślę że są państwo to w stanie zweryfikować na własne oczy i szybko naprawić ten błąd 😉
Zupa rybna Karpiówka z Milicza - smaczna, z pomidorami, które wyostrzyły smak karpia, nie oszczędzano na składnikach. Wareniki z jagnięciną - naprawdę cienkie ciasto, co jest dużą zaletą, sporo farszu, ale nie wyciągnięto wystarczająco smaku jagnięciny - która tutaj powinna grać pierwsze skrzypce. Schab z dzika w sosie śmietanowo-ziołowym z grzybami leśnymi i puree ziemniaczanym - w schabie zdecydowanie brakowało soli. Puree było najsłabszą stroną tego dania - wodniste, zbyt dużo na porcję. Sos grzybowy smaczny. Ragout z sarny z korzennymi warzywami i domowymi kluskami lanymi - bardzo smaczne danie (chyba najlepsze podczas tej wizyty), dodano boczku dla podkręcenia smaku. Jedynie co przeszkadzało w tym daniu to, że było ciut zbyt słone - pewnie efekt użycia razem ciemnogo sosu sojowego i wina do marynowania lub/i duszenia. Kluski przypominały małe gnocchi.
Swietne, klimatyczne miejsce. Idealne na niedzielny obiad z rodziną Na pierwsze danie czernina. Bardzo smaczna, lecz w menu bylo napisane "z kluskami", ja zas klusek w zupie nie widziałem Na drugie danie perliczka. Jadłem pierwszy raz i moge powiedzieć jedno - Rewelacja. Świetnie przyprawiona , idealnie komponuje sie z gruszką
Piątek godzina 13-15 w lokalu miło,kameralnie i z klimatem. Nie ma klientów i trudno powiedzieć dlaczego. Bo jest tu miło i smacznie a do tego można zjeść nietuzinkowe potrawy (duże porcje )nawet w towarzystwie pupila i w dostępnych cenach. Korzystaliśmy z trzy daniowej oferty na Groupon dla dwóch osób (przystawka lub zupa+ danie główne+deser) Polecamy
Restauracja znajduje się w piwnicy budynku Polskiego Związku Łowieckiego. Jak sama nazwa wskazuje jej specjalnością jest dziczyzna. Potężnym minusem jest brak prawidłowej wentylacji. Przy większej grupie, gdy na rozgrzanych kamiennych talerzach pojawiają się np. skwierczące steki, dym na sali aż szczypie w oczy. Moje zamówienie to: - myśliwski tatar z sarny - atrakcyjnie podany, dobry - zając w sosie śmietanowo-borowikowym z makaronem domowym - mięso bardzo suche, choć w smaku dobre. Bardzo dobry sos. Niestety danie było fatalnie podane. Mięso było przykryte ogromną porcją makaronu. Trzeba było trochę "pogrzebać" żeby dostać się do zająca. Utrudnieniem było też podanie wszystkiego w głębokim talerzu. Danie na 3. Restauracja dla chcących próbować nowych smaków.
Wszystko było przepyszne. Nic dodać nic ująć. Obsługa bez zastrzeżeń i bardzo miła. 1. Pasztet myśliwski z trzech rodzajów dziczyzny na grzance z żurawiną. 2. Carpaccio z polędwicy jelenia z sosem vinaigrette. 3. Myśliwski tatar z sarny podany z cebulką, ogórkiem i musztardą francuską. 4. Zupa Myśliwska z mięsem z dziczyzny i specjałami lasu. 5. Wyśmienity rosół z perliczki z domowym makaronem. 6. Stek z jelenia podany na rozgrzanym kamieniu. 7. Różne rodzaje ręcznie lepionych pelmieni i wareników. 8. Miodownik (nie daliśmy rady, wzięliśmy na wynos). + napoje. Wydaliśmy sporo, ale i dań było też sporo. Na pewno można zjeść za połowę tej ceny co my we dwoje ;)
Wybraliśmy tę restaurację z nadzieją na degustację dziczyzny u specjalistów w tej dziedzinie. Lokal ładny, muzyka pasująca do klimatu, niestety pajęczyny i kurz na lampach nad stolikami psują ogólne wrażenie ( bałam się że coś mi wpadnie z lampy do talerza). Kelner raczej cichy, mało rozmowny, z Ukrainy. Na pytanie co dziś poleca zaproponował stek lub kuchnię ukraińską. Mało się udzielał przy naszym stoliku pomimo że w lokalu był zajęty jeszcze tylko jeden stolik. Dania smaczne chociaż nie powaliły nas na kolana. Zupa myśliwska bardzo stonowana i mocno pomidorowa. Tatar pyszny, mocno maślany. Placki ziemniaczane idealne, a mięso delikatne. Stek z jelenia świetny, żeberka z dzika bardzo dobre ( miałam problem z mało ostrym nożem). Deser czekoladowy wywołał zachwyt, miodownik delikatny. Wrócimy na kolejne dania.
Orari di apertura
- Lunedì 12:00–22:00
- Martedì 12:00–22:00
- Mercoledì 12:00–22:00
- Giovedì 12:00–22:00
- Venerdì 12:00–23:00
- Sabato 12:00–23:00
- Domenica 12:00–20:00
Come arrivare?
Ulica Karola Libelta 37, 61-707 Poznań, Greater Poland
52.41293° N · 16.91637° E- Indirizzo
- Ulica Karola Libelta 37, 61-707 Poznań, Greater Poland
- Città
- Poznań
- Coordinate
- 52.4129344,16.9163698
Domande frequenti
Quando è aperto U myśliwych?
Chiuso, apre alle 12:00. Orari: Lunedì: 12:00–22:00 · Martedì: 12:00–22:00 · Mercoledì: 12:00–22:00 · Giovedì: 12:00–22:00 · Venerdì: 12:00–23:00 · Sabato: 12:00–23:00 · Domenica: 12:00–20:00.
Qual è il numero di telefono di U myśliwych?
U myśliwych risponde al numero +48 618529903.
Dove si trova U myśliwych?
L’indirizzo indicato è Ulica Karola Libelta 37, 61-707 Poznań, Greater Poland.
Attività simili nelle vicinanze
Ordinati per distanza effettiva.